As i 2

Posted by: admin  :  Category: Hazard

Powiedzmy, że znajdujemy się na wczesnej pozycji, zaraz za big blindem (dużej w ciemno). Na rękę dostaliśmy Asa pik i dwójkę trefl. Bez podbicia dochodzimy flopa. Na nim pojawia się czwórka pik, szóstka karo i as trefl. Na pierwszy rzut oka większość z graczy doradziłaby innym i sama postanowiła grać. W końcu mamy najwyższą parę na stole. Warto jednak przemyśleć to zagrania. Co jeżeli jeszcze jeden z graczy ma asa? W najlepszym wypadku nastąpi podział puli, jeżeli na ręce będzie miał także dwójkę.

W przeciwnym wypadku przegramy z kretesem, bo przeciwnik będzie miał wyższego kickera. Zawsze jest nadzieja, że jedynie my posiadamy asa, a dwa pozostałe zostały nierozdane nikomu. Jednak zwróćmy uwagę, iż jest 62% szans na to, że przynajmniej jeden pokerzysta otrzymał również Asa. W takim wypadku, gdy sobie to uzmysłowimy postanowimy spasować. Tu nasuwa się kolejne pytanie, po co graliśmy?

Liczyliśmy na parę asów na flopie? Na asa i dwójkę? Granie z układem as i niska karta jest jeszcze uzasadnione, gdy są one jednego koloru, wtedy prawdopodobieństwo uzbierania czegoś jest dużo większe. Mimo tego, iż otrzymanie asa do ręki na starcie jest bardzo motywujące do dalszej gry, musimy wziąć pod uwagę, co jeszcze do niego otrzymaliśmy, ta karta czasami jest dużo bardziej ważniejsza niż otrzymany As.

Podobne artykuły

Comments are closed.